Biżu-dzieciaki i sesja w dojo

Pisaliśmy Wam o lubelskiej podgrupie projektu Dzieci dla Dzieci, którą zorganizowała Zo i jej mama Aga.

Dziś pokażemy Wam sesję, którą zorganizowały.

 

 

 

Karatecy (płci obojga) muszą być gotowi na wszystko, nawet na zostanie modelami. O tym wie doskonale Justyna Marciniak, która dwukrotnie pomagała nam w sesjach fotograficznych biżuterii. Tym razem modelami zostali młodzi wiekiem (ale nie stażem) karatecy – zawodnicy Dziecięcej Kadry Lubelskiego Klubu Karate Tradycyjnego.

Pod koniec grudnia w gościnnym dojo LKKT odbyła się sesja fotograficzna, w której uczestniczyli: Daniel, Maja, Martyna, Monika, SzymonZosia. Dzieci  prezentowały zakładki i breloki. Monika, Szymon i Zosia sprawdzili się w podwójnej roli: nie tylko modeli, ale również i twórców. Cała trójka przygotowała serca, które zostały potem dołączone do zakładek i breloków.

Jak to wszystko wyglądało? Zaczęło się od analizy i wyboru zakładek oraz breloków.


A potem przeszedł czas na sesję, której efekty będzie można zobaczyć także na naszych aukcjach biżuteryjnych.
Monika, poza tradycyjnym sposobem, postanowiła pozować wykonując kopnięcie boczne. To było prawdziwe wyzwanie, ponieważ  w tej pozycji musiała wytrzymać kilka sekund i na dodatek się uśmiechać. Jak widać, nie sprawiło to jej żadnego problemu.

Martyna zdecydowała się na szpagat poprzeczny. Szpagaty są częścią egzaminów na stopnie uczniowskie w karate tradycyjnym.

Daniel pozował między innymi na tle Dojo Kun – spisu zasad, którymi powinien kierować się karateka, nie tylko w dojo, ale też w codziennym życiu.

Maja wybrała jako tło flagi Japonii i Polski.

A Szymon zaprezentował przepiękny uśmiech.

Zo, podobnie jak Monika, poza klasycznym pozowaniem postanowiła wykonać kopnięcie boczne i tak samo musiała wytrzymać w tej pozycji kilka sekund.

Były też zdjęcia grupowe 🙂

Breloki i zakładki dostępne będą niedługo na naszych aukcjach.

Dziękujemy Lubelskiemu Klubowi Karate Tradycyjnego za udostępnienie dojo na potrzeby sesji.

Kasia Dworzyńska i dzieciaki z grupy Dzieci dla Dzieci

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *