Historia kołem się toczy, czyli krótki traktat o tym, że co ma wisieć, nie utonie

To już chyba stanie się tradycją, że każdego roku we wrześniu, utalentowane Biżuteryjki będą się spotykać w Borach Tucholskich, by wspólnie rozpocząć przygotowania do akcji zwanej nie inaczej jak „Biżuteryjki dla WOŚP” 🙂

Tegoroczne, drugie spotkanie, nie odbyłoby się, gdyby nie Kasia Grynda i jej wspaniali rodzice. Zlot trwał 4 dni (w dniach 18-21 września), ale dla niektórych uczestniczek troszeczkę się wydłużył, no bo kto by chciał z tak pięknego miejsca, jak Woziwoda, wracać do betonowej puszczy i codziennych obowiązków 🙂

Czas błogo płynął w leśnym zaciszu nieopodal szumiącej Brdy. Nie zabrakło twórczej atmosfery, bowiem zlot wypełniały liczne warsztaty prowadzone przez utalentowane artystki z całej Polski.

WOŚP_biżuteryjkidla wośp_Woziwoda2014_warsztaty1

Już pierwszego dnia tajniki pracy z tytanem i miedzią zaprezentowała Ula Jurkiewicz. W kolejnych dniach magię ArtClayu przybliżyła nam Sylwia Stawowska.

WOŚP_biżuteryjkidla wośp_Woziwoda2014_warsztaty7

WOŚP_biżuteryjkidla wośp_Woziwoda2014_warsztatyartclay

Zabawy z bajecznie kolorową emalią można było spróbować pod okiem Justyny Krupkowskiej  🙂

WOŚP_biżuteryjkidla wośp_Woziwoda2014_warsztaty4

WOŚP_biżuteryjkidla wośp_Woziwoda2015_warsztaty2

WOŚP_biżuteryjkidla wośp_Woziwoda2014_warsztaty3

Weronika Kaczor cierpliwie pokazywała, jak wykonać koralikowe kulki. W świat ręcznie wykonywanych stempli wprowadziła nas Karolina Gletkier, a Tomasz Grynda zaprezentował możliwości laserowej obróbki drewna. Na tych, dla których było za mało artystycznych wrażeń, czekały Edyta Woźniak – MarisellaKornelia Kubinowska. Pierwsza poprowadziła warsztaty z użyciem pięknych kryształów Swarovski Elements, druga – z bardzo pracochłonnej techniki wire-wrapping.

Był również czas na jogę, spływ kajakowy, piesze wędrówki po lesie i zajadanie się bezą (bez wyrzutów sumienia, bo przecież nie na darmo człowiek na macie, w rzeczonym kajaku i między gałęziami, wyginał śmiało ciało 😉 ).

WOŚP_biżuteryjkidla wośp_Woziwoda2014_joga

Zrelaksowane i wysportowane rozpoczęłyśmy pracę nad projektem przeznaczonym dla WOŚP – naszyjnikiem wykonanym z glinki Goldie Bronze™. Glinka Goldie Bronze™ to metaliczny proszek, z którego po odpowiedniej obróbce uzyskuje się przedmioty (w naszym przypadku elementy biżuterii) w kolorze starego, antycznego złota. Efekt jest niesamowity. Dziękujemy producentowi Goldie Clay, Waldo Iłowieckiemu, za udostępnienie nam tego magicznego produktu.

Przy projekcie pracowali zarówno Twórcy zaprawieni w boju, jak i nowicjusze. Motywem przewodnim było koło. Biżuteryjki zdobiły kółka wyklejając filigranowe ażury, wycinając drobne elementy i odciskając rozmaite faktury. Nie brakowało serduszek! Gotowe, wyschnięte i wypalone elementy pojechały do Krakowa, by finalnie stać się jedynym w swoim rodzaju dziełem kilkunastu biżuteryjkowych rąk na WOŚP.

SONY DSC

SONY DSC

Ale to nie wszystko! Ewa – Grafija – przypomniała nam również ubiegłoroczny projekt, który co prawda nie został w końcu wykorzystany, ale wiele wskazuje na to, że pojawi się teraz. Dodałyśmy mu smaczku ryjąc w płytce delikatne wzorki i miniaturki biżuterii. No bo przecież co ma wisieć, nie utonie, a dla nas nie ma rzeczy niemożliwych (no prawie 😉 ).

Był to dla nas niezapomniany czas i już nie możemy się doczekać kolejnego zjazdu 🙂

WOŚP_biżuteryjkidla wośp_Woziwoda2014

Ekipa Biżuteryjki dla WOŚP

Share

9 Komentarzy do Historia kołem się toczy, czyli krótki traktat o tym, że co ma wisieć, nie utonie

  1. Dora Maar napisał(a):

    o, tak, to prawda, że nie możemy się doczekać! 😀

  2. Rodo napisał(a):

    Wszystko super, ale ….GDZIE JEST ZDJECIE B-E-Z-Y?! 😀 I kajakow! I Komy! I pysznosci z grilla! I satkarek! I miliona innych?! 😀

  3. Ivi Art napisał(a):

    Jejćiu, jakie ekstra warsztaty!!! Jakbym chciała tam być 🙁 a w tym roku znowu nie udało mi się zapisać do projektów..buu..mam chyba za słaby refleks. Bardzo bardzo chciałabym udać się tam z Wami w przyszłym roku 🙂

  4. […] lecie przyszła jesień i spotkanie niesamowitych Biżuteryjek w Tucholi. To wtedy pierwszy raz zobaczyłam ziarenko Wędrasia […]

  5. […] płaczcie, powiedziała – nie wszystek umrę… Wrzesień. Spotkanie biżuteryjek. Ogólna radość i entuzjazm do pracy nad nowymi projektami. Ktoś wyciąga małe pudełko i […]

  6. […] może w natłoku tylu wspaniałych projektów zapomnieliście, że biżuteryjki podczas ogólnopolskiego zlotu w Woziwodzie pracowały jeszcze nad czymś wyjątkowym. Pora odkryć karty […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *