Kuskus, curry, tortilla i irish stew czyli Kobiety Świata od kuchni

Trwają aukcje, a my przedstawiamy Kobiety Świata od kuchni.

Zobaczcie jak powstawały i jak wiele różnych technik biżuteryjnych wykorzystano do ich wykonania.

ZURI

Komplet afrykański zaprojektowała Małgorzata Grzelak i zaprosiła do współpracy najlepsze beaderki, ponieważ wykonanie go wymagało mistrzowskich umiejętności w tej dziedzinie. Biżuteria składa się ze sznurów koralikowych, każdy według wzoru opracowanego przez Joannę Niewieczerzał. Stworzone przez nią schematy wyglądają jak szyfr – każdy koralik musi mieć swoje miejsce na wielometrowej nici kordonku, zanim będzie można przystąpić do szydełkowania. Wyobraźcie sobie nawlekanie każdego koralika  – nie może być mowy o pomyłce nawet jednego koloru w sekwencji. Nasze beaderki godzinami nawlekały koraliki Toho (1,5mm średnicy), a potem przerabiały najmniejszymi szydełkami z haczykami wielkości milimetra, w idealnie równe, ścisłe sznury.

KS_warsztat1

Gotowe sznury połączone zostały srebrnymi elementami. Tu z pomocą przyszli nam znakomici złotnicy z Wytwórni Antidotum – Anna Życka, Robert Szklarki i Błażej Prokopiuk. Srebrna maska, która stanowi element łączący sznury naszyjnika została wycięta ze srebrnej blachy, naniesiono na nią wzór, który został trasowany rysikiem, a następnie repusowany (wytłoczony) na skórzanej poduszce. Dziwna substancja przypominająca czekoladowy budyń to smoła repuserska (mieszanka gipsu, kalafonii sosnowej, wosku pszczelego i oleju roślinnego).

Po tych skomplikowanych zabiegach maska została pokryta emalią, wypalona w piecu i ostrożnie wystudzona.

KS_warsztat2

W pracowni powstały też okucia i zapięcia magnetyczne do całej biżuterii.

KS_warsztat3

Gotową Zuri w plenerach nadwiślańskiej sawanny prezentują Kamila Kamieńska i Katarzyna Hołtra:

KS_warsztat4modelki: Kamila Kamińska i Katarzyna Hołtra
foto: Justyna Brewka Fotografia

SUNDARI

Ten komplet  wykonany został w technice haftu sutaszowego. Duże kamienie ubrane zostały najpierw w koralikowe koszyczki. Elementy powstawały podobnie: kilka kolorowych sznurków zszyto razem wokół kamienia lub kryształu, potem dodano kolejną warstwę sznurków oraz taśmę pełną maleńkich kryształków, precyzyjnie umieszczając kryształki między sznurkami, jeszcze kilka zawijasów wokół kulek agatu i gotowe. Wygląda prosto, ale wymaga dużo wprawy i cierpliwości.

KS_warsztat5

Wszystkie elementy zostały przygotowane według wzoru, musiały mieć dokładnie zachowane rozmiary i proporcje, ale pracowały nad nimi znakomite sutaszystki, więc nie było obaw o dopasowanie do zaplanowanego projektu. Wszystkie fragmenty układanki połączyła Kasia Wojtak, a wyglądało to tak:

KS_warsztat6

BONITA

Ten komplet także powstał w technice haftu sutaszowego. Naszyjnik musiał być idealnie symetryczny, więc trzy środkowe elementy uszyła jedna osoba, do wyznaczenia łączeń elementów i rozmieszczenia koralików w falbankach sutaszowych potrzeba było linijki i cyrkla, na dokładnie rozrysowanym schemacie. Boki naszyjnika to dziesięć kolistych elementów, tu też nie było mowy o pomyłkach, wszystkie musiały do siebie pasować. Nasze sutaszystki wykazały się niewiarygodną dokładnością – każda uszyła swój element nie widząc pozostałych, tylko wg wskazówek na odległość. W całość naszyjnik zszyła Magdalena Bielska, a Justyna Jurczyk spędziła długie godziny podklejając tylną stronę wyciętymi z chirurgiczną precyzją kawałkami skórki.

KS_warsztat7

Zapięcie Bonity jest bardzo ciekawe, aż szkoda, że nie widać go z przodu. Wykonał je ze srebrnej, zlutowanej blaszki złotnik Robert Główka. Na powierzchni zapięcia wytrawiony został wzór, wydobyty wyraźnie przez zaoksydowanie, po przetarciu widoczne w zagłębieniach.

KS_warsztat8

A tak Bonita prezentuje się na wielokrotnej Mistrzyni Świata w Karate Tradycyjnym  Justynie Marciniak

KS_warsztat9modelka: Justyna Marciniak
fotoedycja: Anna Wróblewska 
makijaż: Dominika Tadrowski
fryzura: Joanna Kalita

ALAINE

W tym naszyjniku projektu Julii Jandy-Wilk użyte zostały dwie techniki haftu – sutaszowy i koralikowy. Oddzielnie uszyte zostały „ósemki” sutaszowe, każda przez inną osobę. Choć wyglądają dość prosto, wszywanie taśmy z kryształkami w pozawijane sznurki sutaszu nie było najłatwiejszym zadaniem. Zobaczcie sami:

KS_warsztat10

Elementy sutaszowe i kryształki w koralikowych koszyczkach przyszyte zostały do filcowego spodu naszyjnika. Magdalena Rapacka spędziła około 40 godzin haftując go tysiącami koralików Toho, cierpliwe przeszywając każdy z koralików. Potem naszyjnik poszedł w zręczne ręce Joanny Czaplińskiej, która podszyła całość skórką i wykończyła koralikami brzegi naszyjnika.

KS_warsztat11

Kobiety Świata połączyły w całym projekcie różne techniki biżuteryjne – haft sutaszowy, koralikowy, beading i techniki złotnicze, które nie spotykają się ze sobą zbyt często, a wszystko dzięki współpracy kobiet i mężczyzn, specjalistów w swoich dziedzinach, pełnych pasji i serca.

Ekipa „Kobiet Świata”

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *