Narodziny Femme Fatale

Femme fatale to bez wątpienia kobieta przynosząca zgubę mężczyźnie. W każdej kobiecie drzemie z niej choć odrobina 😉 .

Już w wierzeniach starożytnych pojawiały się femme fatale –sumeryjska bogini Iszar, biblijne Dalila i Salome oraz syreny czy sfinks z mitologii greckiej. Motyw ten pojawia się także w malarstwie (np. Edvarda Muncha i Gustava Klimta) oraz w filmach (jak chociażby Vivian, grana przez Lauren Bacall w „Wielkim śnie”, czy tytułowa bohaterka, wykreowana przez Ritę Hayworth w „Gildzie”).

Jedną z najsławniejszych kobiet femme fatale była Mata Hari – egzotyczna tancerka, uznana za podwójnego szpiega w okresie pierwszej wojny światowej.

Pomysł na maskę, zrobioną w całości w technice haftu koralikowego, przyszedł całkiem spontanicznie. Zadaniu postanowiło podołać pięć artystek. Po burzliwych dyskusjach ustaliłyśmy kolorystykę projektu: czerń, czerwień oraz srebro.

Po ustaleniu kolorystyki przyszedł czas na znalezienie odpowiedniego kształtu maski. Przyznam szczerze, że było to dla mnie duże wyzwanie, gdyż nigdy maski nie robiłam. Po wielu próbach, wycinaniu i mierzeniu maski do twarzy udało się znaleźć „ten” kształt, który nas zadowolił.

1femmefatale_biżuteryjkidlawośp

Po rozrysowaniu kształtu na zamszową bazę nadszedł czas na wysłanie maski w podróż po całej Polsce. Pierwszym etapem jej wędrówki był Gdańsk, potem przez Rumię powędrowała do Cieszyna i Ciechanowa, ażeby wreszcie zakończyć podróż u mnie, czyli w Krakowie.

♥ Przystanek pierwszy ♥ 

Historia Femme Fatale rozpoczęła się na Pomorzu. To tu maska trafiła jako pierwsza do pracowni Agnieszki o pseudonimie Thila.

Agnieszka ThilaArt

Agnieszka chwilę zastanawiała się, jak wydobyć piękno z przygotowanego podkładu, jak właściwie ozdobić tkaninę, jakich materiałów użyć. Czy postawić na agaty? Czy może na soczysty karneol? Który kolor odda piękno nieuchwytnej Femme Fatale…?

W końcu 23 września 2014 w jej głowie zrodził się zarys tajemniczej maski.

Pracę rozpoczęła od obszycia brzegów maski kruczoczarnymi koralikami. Następnie wszyła w górnej partii maski delikatny łańcuszek, składający się z drobnych metalowych kuleczek. Maska zaczęła nabierać wyrazu.

2

3femmefatale_biżuteryjkidlawośp

Kolejnym krokiem było wklejenie dwóch kaboszonów czarnych kocich oczu w bocznych częściach maski. Kaboszony zostały ciasno obszyte drobnymi jak mak koralikami, a od ich dolnej podstawy zostały wyhaftowane ozdobne pejsy, które łukiem skradają się, mijając kąciki otworów na oczy.

4

Tuż nad oczami swoje miejsce znalazły ozdobne ćwieki w niklowej oprawie, które ożywiły cały projekt. Boczne skrzydła maski Thila wypełniła ciasno koralikami, pokrywając materiał podkładu – trochę niklu, szczypta czerwieni, przeważająca głęboka czerń.

5femmefatale_biżuteryjkidlawośp

6femmefatale_biżuteryjkidlawośp

Po tych zabiegach maska została pieczołowicie spakowana i trafiła w ręce zdolnej Ani Stachowskiej-Krzyżankowskiej, również z Pomorza.

Magda Meeg z Robię Błyskotki & Ekipa maski Femme Fatale

 

Share

Jeden Komentarz do Narodziny Femme Fatale

  1. Malowane Koralikiem napisał(a):

    Piękny początek, pięknej pracy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *