Podróż „Femme Fatale” dobiegła końca

Po wielu tygodniach podróży i pokonaniu setki kilometrów, maska Femme Fatale” ponownie wróciła do mnie do Krakowa. Cała w nerwach rozpakowywałam paczkę, a po jej otwarciu po prostu zaniemówiłam. Pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy to „wow!”, a potem… nastała niesamowita pustka.

 

♥ Przystanek piąty – ostatni ♥

Rozłożyłam maskę na biurku i przez długi czas się w nią wpatrywałam, jednocześnie nie wiedząc, co dalej z nią zrobić.

1_a

Gdy patrzyłam na zdjęcia maski z poszczególnych etapów jej podróży byłam pewna, że wiem, co chcę zrobić, co gdzie dodać. Ale gdy miałam już maskę w swoich rękach okazało się, że kompletnie nie wiem, co począć dalej. Zdjęcia nie oddają całego jej piękna i finezji. Długo myślałam, jak dokończyć moją pracę nad nią. Bałam się, że dodam czegoś za dużo lub za mało i w ten sposób zepsuję cały efekt. Postanowiłam więc, że moją cześć maski wykończę w całości na czarno, by podkreślić kolorystykę i nadać jej trochę subtelności.

Po skończeniu wyszywania ulżyło mi, bo maska była dokładnie taka, jak ją widziałam w myślach. Następnie nadszedł czas na jej wykończenie. Przyznam szczerze, jeszcze nigdy nie trzęsły mi się tak ręce, jak przy tym projekcie. Po wycięciu kształtu i doszyciu czarnej tasiemki nadszedł czas na obszycie całości i dodanie pikotek jako ostatniego szlifu.

Nie mogłam uwierzyć, że trzymam w rękach tak niesamowite dzieło. Razem ze mną tworzyły je cztery utalentowane artystki z różnych stron Polski: Agnieszka – Thila Art, Anna – „Aneesa”, Karolina – Caroline0887 i Teresa – Malowane Koralikiem.

Od trzeciej edycji „Biżuteryjek dla WOŚP” wszystkie przygotowane przez nas przedmioty są pakowane w wyjątkowe i unikalne pudełka lub skrzyneczki, wykonane przez scraperki, decoupażystki i malarki.

14 bizuteryjkidlawosp.pl

To przepiękne pudełko autorstwa Jolanty Bargiel powstało specjalnie dla Femme Fatale”. Jola przy jego ozdabianiu przede wszystkim inspirowała się samym projektem. Chciała też oddać nastrój wieczoru karnawałowego oraz tajemniczość kobiecej natury i duszy, skrywającej się za tą piękną maską.

Na zaostrzenie Waszego apetytu pokazujemy dzisiaj część zdjęć z sesji fotograficznej, jaką zorganizowała dla nas Karolina Krupa.

karolina_k_

Podróż „Femme Fatale” dobiegła końca. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko trzymać kciuki, by została za nią wylicytowana jak najwyższa kwota, która w pełni zasili konto WOŚP. Póki co –podziwiajcie piękno maski, wydobyte obiektywem Karoliny.

femme_fatale_packshoot_karolina_krupa (13a) bizuteryjkidlawosp.pl

femme_fatale_packshoot_karolina_krupa (7a) bizuteryjkidlawosp.pl

femme_fatale_packshoot_karolina_krupa 9a) bizuteryjkidlawosp.pl

femme_fatale_packshoot_karolina_krupa (10a) bizuteryjkidlawosp.pl

femme_fatale_packshoot_karolina_krupa (11a) bizuteryjkidlawosp.pl

femme_fatale_packshoot_karolina_krupa (12a) bizuteryjkidlawosp.pl
femme_fatale_karolina_krupa_fotografia (2) bizuteryjkidlawosp.pl femme_fatale_karolina_krupa_fotografia (3) bizuteryjkidlawosp.pl

femme_fatale_karolina_krupa_fotografia (1) bizuteryjkidlawosp.pl

Magda Tryańska

 

Share

4 Komentarzy do Podróż „Femme Fatale” dobiegła końca

  1. Sylwia napisał(a):

    jestem pod ogromnym wrażeniem i maski i pudełka <3

  2. Teresa napisał(a):

    Dziewczyny to jest naprawdę przepiekne i bardzo pasujęce do siebie rzeczy.
    Bawa dla całej piątki bo spisałyście sie na szóstkę

  3. Kathinna napisał(a):

    maska cudna, ale ta mini na pudełku to już obłęd! Cuda,cuda!:D

  4. Kasia K. napisał(a):

    Mam ciarki! Piękna rzecz 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *