W szkicownikach Biżuteryjek

Co robią Biżuteryjki w długie, jesienne wieczory? Co takiego zaprząta ich myśli, gdy w domach wreszcie robi się cicho? Dlaczego najistotniejszym narzędziem dla każdej staje się wówczas ołówek i gumka?

Osobom z biżuteryjnego świata odpowiedź na te pytania nie powinna sprawić większego kłopotu. W końcu ten schemat powtarza się rok w rok 🙂

Jesienią, kiedy słońce otula świat ciepłym blaskiem, a temperatura za oknem zaprasza do otulenia się kocem z kubkiem rozgrzewającej herbaty w dłoniach, Biżuteryjki zaczynają swój rytuał. Biorą w dłonie szkicownik, ołówek a najlepiej kilka o różnych twardościach, gumkę i tworzą, tworzą, tworzą.

Spod ich rąk wychodzą szkice. Początkowo proste kreski, szybkie, jakby dłonie nie nadążały za myślami, z czasem stają się coraz bardziej miękkie, płynne. Kiedy pomysł nabierze już odpowiedniego kształtu, przychodzi pora na uwypuklenie szczegółów, nadanie elementom głębi, tak, aby całość sprawiała wrażenie niemalże obrazu.

Jeszcze tylko kilka ruchów dłoni, chwila zastanowienia i oto jest. On, ona, naszyjnik, bransoletka, broszka. Jeszcze papierowa, ale już niedługo trafi do współtwórców, aby powstać w rzeczywistości.

 Zapewniamy Was, że w tym roku nasze szkicowniki zawierają kolejne niezwykłe projekty. Warto czekać na szczegóły, a te już niebawem. Obserwujcie naszego bloga i profil na Facebooku!

Ekipa „Biżuteryjki dla WOŚP”

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *