Z wizytą u „niebieskich ludzi”

Tam, gdzie piasek ściele się po horyzont
tam, gdzie słońce stoi w zenicie
tam, gdzie wielbłąd to najlepszy przyjaciel wędrowca
tam żyją oni… błękitni ludzie pustyni

Tym razem „Biżuteryjki dla WOŚP” zapraszają do niezwykłej wyprawy, pełnej nawoływań w języku Tamaszek i wszechobecnego błękitu tagelmust, podczas której przewodnikami będą Imaszaghen – wolni ludzie.

Może trudno to sobie wyobrazić, ale projekt Kabylia* zaczął powstawać w… styczniu tego roku. To właśnie wtedy padł pomysł, że następnym razem należy zabrać Biżuteryjki i WOŚP do krainy zamieszkiwanej przez Berberów, w tym przez najsłynniejsze berberyjskie plemię nomadów –Tuaregów, zwanymi też „niebieskimi ludźmi”.

Początek (jak zawsze 😉 ) był trudny, gdyż w jednym projekcie trzeba było pogodzić biżuteryjne zainteresowania koordynatorki – sutasz i techniki jubilerskie. Łącza się przegrzewały, trwały długie konsultacje i dyskusje. Ostatecznie do realizacji projektu zaproszono dwunastu artystów zajmujących się sutaszem i srebrem.

kabylia_03

Na pierwszy ogień poszedł sutasz w postaci dość niezwykłej, bo trójwymiarowych korali. Rozpoczął się magiczny taniec igły z nitką. Wtórowały im nożyczki i koraliki 😉 .

Kiedy nastał okres wakacji prace wcale nie zwolniły tempa. Właśnie wtedy po całej Polsce „rozjechały” się projekty srebrnych elementów i nastąpiło lutowanie, trawienie, szlifowanie, repusowanie, grawerowanie i dopasowywanie 🙂 .

kabylia_06

Prace nad projektem Kabylia powoli zbliżają się do końca. Postępy w jego tworzeniu, a przede wszystkim efekt końcowy będzie można niedługo zobaczyć na blogu oraz FB. Zostańcie z nami!

„Biżuteryjki dla WOŚP”

——

Kabylia (kab. Tamurt Iqbayliyen, Tamurt n Leqbayel, arab. القبائل = Al-Kaba’il, fr. Kabylie) – górzysta kraina geograficzna w północno-zachodniej Algierii, w Atlasie Tellskim. – za Wikipedią

Share

Jeden Komentarz do Z wizytą u „niebieskich ludzi”

  1. Kropka napisał(a):

    Nie mogę się doczekać efektów końcowych! 🙂 Elementy wyglądają cudownie, a to tylko część <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *