Kategoria: Nasze projekty 2015

„Złote Wspomnienia” – komplet niczym z baśni tysiąca i jednej nocy

Być może w natłoku tylu wspaniałych projektów zapomnieliście, że biżuteryjki podczas ogólnopolskiego zlotu w Woziwodzie pracowały jeszcze nad czymś wyjątkowym. Pora odkryć karty 🙂 .

Share

Roziskrzony „Sparkle’n’Shine” emanuje nieziemską energią

„SPARKLE’n’SHINE” to naszyjnik wykonany z tysięcy drobnych jak ziarenka maku i połyskujących niczym gwiazdy szklanych koralików. Połyskujące trójkątne kryształki Swarovskiego barwy Golden Shadow zostały zaklęte w najwyższej jakości japońskie koraliki Toho w kolorze mosiądzu (metallic bronze).

Share

Z wizytą u egipskiej piękności

Zapewne pamiętacie, że jakiś czas temu prezentowaliśmy Wam kulisy powstawania „Kleopatry” – jednej z czterech wyjątkowych masek weneckich, jakie przygotowaliśmy na aukcje WOŚP. Dziś przyszedł czas na to, by zaprezentować ją w pełnej krasie, godnej egipskiej władczyni :).

Przypomnijmy: „Kleopatra” to unikatowa maska, powstała dzięki pasji tworzenia kilkunastu biżuteryjek z Polski i Czech. To projekt szalony, twórczy i wymagający ogromnego zaangażowania artystek, na co dzień tworzących w kompletnie – wydawałoby się – wykluczających się technikach. W wyniku ich wspólnej pracy, pomieszanej z dozą twórczego szaleństwa (bo inaczej być przecież nie mogło!), narodziła się maska pełna przepychu i lśniąca od złota oraz wyjątkowych ozdób. Maska prawdziwie egipska, prawdziwie królewska, prawdziwie wyjątkowa :).

Share

„Muzyka Sfer” już gra dla WOŚP

„Muzyką Sfer” rozstaliśmy się w grudniu, gdy Weronika Kaczor  koordynatorka projektu – otrzymała od 21 twórczo zakręconych artystów ponad 40 misternie wyplecionych i niesamowicie błyszczących kwadracików, z których stworzyła niebanalne sześciany w siedmiu pastelowych kolorach.

Share

Urzekająca „Lady in White”

Ach, jak cudownie, że możemy Wam już przedstawić finalny efekt zmagań Magdy TryańskiejMagdy Cyprych-Waligóry z jedną z masek weneckich. Nasza „Lady in White” już jest gotowa i gra z nami dla WOŚP 🙂 . Przypomnijmy: „Lady in White” to frywolna maska, będąca połączeniem zmysłowości, kobiecości i tajemniczości.

Share

„BEADGAME” – czas zacząć pasjonującą rozgrywkę

Pamiętacie „Beadgame” – projekt, w którym drobniutkie koraliki składają się w niezwykłą rzecz: grę planszową, a dokładniej w warcaby? Podobne gry kolekcjonerskie od dawien dawna wykonywane były z luksusowych materiałów – drewna, kości słoniowej, marmuruStanowią one niezwykłą pamiątkę jakiegoś wydarzenia, rocznicy, czy po prostu są prezentem, który staje się rodzinną pamiątką na długie lata.

W naszym przypadku materiały też są nie byle jakie – to rodzaj koralików cylindrycznych, które dzięki swojemu kształtowi układają się bardzo równo i tworzą niezwykłą lśniącą powierzchnię.

Czas przedstawić efekty pracy kilkunastu osób, które podjęły się, wydawałoby się, karkołomnego zadania.

Share

Randka z „Femme Fatale”

W trakcie swych wędrówek po Polsce, „Femme Fatale” na kilka dni zatrzymała się także w Białymstoku, gdzie zagrała główną rolę w sesji zdjęciowej, zorganizowanej specjalnie dla niej 🙂

Share

„Princess’s Dream” – w tym szczególnym dniu

Kilka miesięcy przygotowań i nadszedł ten dzień, w którym możemy pokazać Wam w całej okazałości piękną kolię „Princess’s Dream”, tworzoną pod czujnym okiem koordynatorki Ewy Matuszewskiej. Wizja pięknych kwiatów peonii, które były naszą inspiracją, w końcu zaowocowała.

Share

Zapierający dech w piersiach „Al Shamaal”

Pewnie jesteście ciekawi, jak daleko pogalopował już „Al Shamaal”, czyli nasz „Czarny Koń” XXIII Finału WOŚP? Przypomnijmy, że w ramach tego projektu miały powstać prezenterka i ozdobny napierśnik, czyli elementy, którymi przyozdabia się konie, biorące udział w pokazach.

Gdy kończyliśmy ostatnią relację z etapów ich powstawania, paczuszki z materiałami do uszycia poszczególnych elementów zostały rozesłane po całej Polsce (a nawet trafiły do Wielkiej Brytanii!).

Share

Królowa wśród traw

Światło i emocje. Dwa wielkie drogowskazy na drodze, którą przemierzam każdego dnia. Nigdzie nią nie zmierzam, do żadnego celu, sama w sobie jest niezwykłą przygodą. I każdego dnia staję przed decyzją: jaką wybrać – prostą i słoneczną, czy pójść w stronę krętą, pogmatwaną, gdzie za każdym zakrętem czyha coś niespodziewanego? Może być dobre lub złe, piękne lub brzydkie, ale zawsze jest obietnicą niezwykłych emocji i światła, przefiltrowanego przez gęstwinę tych właśnie przeżyć. Chyba wiadomo, którą wybieram…

Share